Girls night out :) Pobierz link Facebook X Pinterest E-mail Inne aplikacje marca 13, 2013 Bibułki matujące - check! Puder - check! Połyskliwe cienie - check! To takie lepkie, kolorowe, co nie chce zejść z rajstopek - check! To jak mamo, kiedy ruszamy w miasto? Pobierz link Facebook X Pinterest E-mail Inne aplikacje Komentarze Mamusia13 marca 2013 18:32Grunt to byc przyotowanym ;)OdpowiedzUsuńOdpowiedziSylwia14 marca 2013 08:21Kosmetyczkę wybebesza mi regularnie od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz próbuje na sobie stosować :DUsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzAnonimowy13 marca 2013 19:27No ja na miasto z taką piękną Panią jak najbardziej się piszę :-)OdpowiedzUsuńOdpowiedziSylwia14 marca 2013 08:24Hihi...zapraszamy serdecznie :) nie wiem tylko czy Małż Luśkę tak chętnie wypuści z domu :DUsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzkasia_fd14 marca 2013 08:27już od najmłodszych lat wie, co potrzeba prawdziwej kobiecie :)poczekaj aż sama się wymaluje :))OdpowiedzUsuńOdpowiedziSylwia14 marca 2013 16:27Już próbowała, tylko pomyliła destynację co poniektórych :))))) Tym sposobem błyszczyk powędrował na policzki...UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzAnna S.14 marca 2013 09:24Ślicznie jeeeest! :D Sroka jest cudowna!!!OdpowiedzUsuńOdpowiedziSylwia14 marca 2013 16:28Prawda? Też jestem dumna :D Stosowne podziękowania zamieszczę już wkrótce, bo zdaje się, że autorka zamieszania jeszcze co nieco miesza :)UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzMama SynAlka14 marca 2013 10:13Prawdziwa kobieta!!! :)OdpowiedzUsuńOdpowiedziSylwia14 marca 2013 16:28Rasowa, to prawda :DUsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzEmma14 marca 2013 10:41Mała dama hihi :DOdpowiedzUsuńOdpowiedziSylwia14 marca 2013 16:30Oj tak... co to będzie później ?!? Ale czesać się nie chce - na nic moje próby, wymyślne gumeczki, spineczki. Nic z tego, na głowie najlepszy chochoł. Ale walczę :))))UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzSrokao15 marca 2013 12:02No to jak pójdziecie kiedyś razem na imprezę to strach się bać :) OdpowiedzUsuńOdpowiedziSylwia15 marca 2013 12:57Wszyscy będą zwiewać?UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzDodaj komentarzWczytaj więcej... Prześlij komentarz Zostaw ślad :)
Grunt to byc przyotowanym ;)
OdpowiedzUsuńKosmetyczkę wybebesza mi regularnie od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz próbuje na sobie stosować :D
UsuńNo ja na miasto z taką piękną Panią jak najbardziej się piszę :-)
OdpowiedzUsuńHihi...zapraszamy serdecznie :) nie wiem tylko czy Małż Luśkę tak chętnie wypuści z domu :D
Usuńjuż od najmłodszych lat wie, co potrzeba prawdziwej kobiecie :)
OdpowiedzUsuńpoczekaj aż sama się wymaluje :))
Już próbowała, tylko pomyliła destynację co poniektórych :))))) Tym sposobem błyszczyk powędrował na policzki...
UsuńŚlicznie jeeeest! :D Sroka jest cudowna!!!
OdpowiedzUsuńPrawda? Też jestem dumna :D Stosowne podziękowania zamieszczę już wkrótce, bo zdaje się, że autorka zamieszania jeszcze co nieco miesza :)
UsuńPrawdziwa kobieta!!! :)
OdpowiedzUsuńRasowa, to prawda :D
UsuńMała dama hihi :D
OdpowiedzUsuńOj tak... co to będzie później ?!? Ale czesać się nie chce - na nic moje próby, wymyślne gumeczki, spineczki. Nic z tego, na głowie najlepszy chochoł. Ale walczę :))))
UsuńNo to jak pójdziecie kiedyś razem na imprezę to strach się bać :)
OdpowiedzUsuńWszyscy będą zwiewać?
Usuń